Śmierdzący konflikt

Jak donosi magazyn “Nueva” sukces serialu nie przedkłada się na atmosferę pracy na planie. Bo ta ujmując rzecz delikatnie jest…

Jak donosi magazyn “Nueva” sukces serialu nie przedkłada się na atmosferę pracy na planie. Bo ta ujmując rzecz delikatnie jest… cuchnąca.

Okazuje się, że Ana Brenda Contreras i Daniel Arenas wbrew oficjalnym zapewnieniom o przyjaźni, nie znoszą się i, co więcej, nie lubią kręcić wspólnych scen telenoweli “Corazón indomable”. A wszystko z powodu… zapachu partnera.

Osoba związana z produkcji udzieliła krótkiego wywiadu, w którym zrzuca maski głównym aktorom z serialu.

Jak został przyjęty wybór Any Brendy do roli Maricruz?
Ana Brenda miała ogromną chęć i pragnienie zagrania w CI. Podobnie zresztą jak Daniel. Oboje świetnie pasowali do ról, do których zostali wybrani. I tak postrzegają ich ludzie. Wszyscy myślą, że się dobrze dogadują i praca na planie przebiega bezkonfliktowo. A w rzeczywistości to dwójka hipokrytów, która uśmiecha się przed kamerami, a prywatnie obgadują się nawzajem.

Co takiego mówi Ana Brenda o swoim partnerze?
Komentuje, że brzydzi się go całować z powodu śmierdzącego oddechu. Prosiła nas, abyśmy nabyli dla niego płyn do płukania ust i kazali mu stosować go tuż przed kręceniem scen ich pocałunku, a przynajmniej zaopatrzyli go w pastylki poprawiające oddech. Pewnego dnia w trakcie posiłku zaczęła nawet z odrazą głośno komentować sposób jego jedzenia.

A jaka jest wersja Daniela?
Przykre jest to, co musi Daniel znosić. Kiedyś jak staliśmy w pobliżu Any Brendy, Daniel zapytał mnie dyskretnie: – Czujesz ten zapach?, odpowiedziałam: – Tak, do mnie też doszedł. Krótko mówiąc, on narzeka na jej ostry zapach.

I naprawdę jest taki problem?
Daniel opowiadał nam kiedyś, że nie mógł znieść okropnego, przepoconego zapachu Any Brendy, nagrywając z nią scenę łóżkową. Jeszcze reflektory powodowały, że Ana Brenda strasznie pociła się i w pewnej chwili musiał przerwać zdjęcia, bo nie mógł znieść jej zapachu. Niewinnie skomentował: – Ktoś tutaj nieźle się spocił. Próbował być miły i dał do zrozumienia, że chodzi o kogoś z ekipy technicznej, ale w rzeczywistości miał na myśli swoją partnerkę…

Co na to sami zainteresowani? W odpowiedzi Ana Brenda opublikowała na swoim Twitterze zabawne zdjęcie, na którym ona i Daniel Arenas wymieniają się prezentami. Sądzicie, że są im potrzebne?

fot. Twitter
fot. Twitter

Comments

  1. I od niej też śmierdzi jak taka rumuńska dz…wygląda…No to są prawdziwe gwiazdy hah

  2. Jaka beka nie znoszą się kto by pomyślał. No wcale się nie dziwie że się brzydzi go całować jak ma nie przyjemny zapach. Zresztą kto wie jak jest z nimi na prawdę

  3. ja już prędzej uwierzę w zdjęcia niż wymysły z gazet
    to wygląda, że prasa na siłę próbuje przedstawić ich jako nieznoszących się nawzajem
    bo powody przez które się nie znoszą są mega dziecinne!! kto w to uwierzy?

  4. CIEZKO POWIEDZIEC CO JEST PRAWDA, AKTORZY CZESTO GDY CHCA NA SIEBIE ZWROCIC UWAGE OPOWIADAJA NA DRUGIEGO AKTORA…MOGE ZROZUMIEC ZE KTOS SIE SPOCI TYM BARDZIEJ JAK SIE KRECI DUZO GODZIN SCENY, GDY DOCHODZI DO JAKIEJS KLUTNI MIEDZY AKTORAMI TO ZAZWYCZAJ CZYTA SIE ZE KOMUS SMIERDZI Z BUZI…OWSZEM ZDAZA SIE ZE SA OSOBY KTORE PRZEZ WINE ZOLADKA MAJA BRZYDKI ODDECH ALE JAKOS NIE CHCE MI SIE WIERZYC, ZE ANA ALBO DANIEL TAK O SOBIE MOWIA, BO JESLI SA MADRZY TO PRZED KRECENIEM SCEN Z CALOWANIEM SAMI POWINNI PRZEPLUKAC USTA..A NA TYCH ZDJECIACH WIDAC ZE ONI SIE DOBRZE BAWIA…GDYBY TO BYLA PRAWDA NA SAMYM POCZATKU KRECENIA JEDNO Z NICH BY SIE POSKARZYLO…ALE TERAZ …BUJDA, PO CO BY MIELI SOBIE PSUC OPINIE ZE IM SMIERDZI Z UST…OSOBISCIE NIE WIERZE…TO NIC NOWEGO CO TELKA TO TAK PISZA!

  5. są tylko ludźmi, każdemu może się zdarzyć.

  6. Choćby nie wiem jak śmierdziałoby im z ust, to powinni zachować się profesjonalnie i nie obgadywać się nawzajem. Takie rzeczy się przecież zdarzają, zwłaszcza, że są w pracy

  7. Dokładnie, je też słyszałam podobną sytuacje w innej telenoweli. Szkoda że nie wymyślą głupszych rzeczy…

  8. już takie typu teksty i ploty leciały przy okazji Nie igraj z aniołem albo Triumfu miłości nie wiem dokładnie, chodziło o Maite mówiono że William nie chce jej całowac za bardzo bo też śmierdzi jeje z ust niektórzy to lubią nakręcac zmyślać i bzdetami żyć

  9. Ha ha dobre,ciekawe czy to wymyślone…a jeśli nie to aktorzy powinni zostawić to dla siebie a nie komentować tych “rewelacji” przy ekipie bo wiadomo że ktoś wyklepie.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.