Inés nie pozwala Garabatowi powiedzieć Carlosowi prawdy o łączącej ich więzi. Chłopiec przyznaje, że przez chwilę marzył o tym, że jest jego matką. Inés namawia go, by nie rezygnował z marzeń i uczył się na własnych błędach. Carlos dziękuje jej za radę, a odchodząc, nazywa ją mamą. Inés umiera.

Pablo i Mariano nie mogą odwiedzać matki w więzieniu. Gisela zostaje umieszczona w ośrodku dla umysłowo chorych. Jej szaleństwo i obsesja na punkcie Pabla zdają się nie mieć końca. Nawet w więzieniu Lorenza nie przestaje pałać nienawiścią do Esmeraldy, którą obwinia o swoją niedolę. Virginia zaczyna widzieć. Victoria i Damián wyznają sobie miłość i całują się. Doktor Guillén oznajmia Jarochy i Pedrowi, że zostaną rodzicami czworaczków. Rey zostaje zatrzymany przez policję. Billy, Tony, Centavito i Garabato cieszą się, że porzucili dawne życie i żałują, że Rey nie zrobił tego samego.

Pablo i Esmeralda odnawiają swoją przysięgę małżeńską w otoczeniu rodziny i przyjaciół. Para składa podziękowania bliskim za ich miłość i bezwarunkowe wsparcie, które pomogły im w osiągnięciu szczęścia. Koniec.

Materiały novela.pl / Fot. Televisa

„Kotka” (La gata), telenowela, Meksyk 2014; Reżyseria: Adrián Frutos Maza; Występują: Maite Perroni, Daniel Arenas, Laura Zapata, Erika Buenfil, Manuel Ojeda, Pilar Pellicer, Jorge Poza, Leticia Perdigón, Juan Verduzco, Paloma Ruiz; Strona: www.kotka.novela.pl


11 KOMENTARZE

  1. Przykro mi ale po Kotce wybieram Oblicza miłości. Liczyłam na to, że TV4 zakupi El sombra del pasado lub Que te perdone Dios a nie jakąś argentyńską szmirę no ale cóż oby się nie okazało że po miesiącu muszą ją zdjąć z emisji z powodu wątku zakochanego księdza i mizernej oglądalności za sprawą Dtqtq które jest emitowane na Pulsie.

  2. Mnie też się podobała Maite w „Mi pecado”, to chyba była jej najlepsza rola. „La gata” miała mega dużo niedociągnięć i te sztucznie udekorowane wnętrza, np. gabinet Cichego, a okna obklejone jakąś fototapetą…..Mam wrażenie, że większość telenowel Nathalie taka jest..

  3. Ze swojej strony dodam, że tak nijakiego i dupowatego galana to chyba nie było w żadnej telce! Zero chemii pomiędzy Maite i Danielem. Nuda wszech czasów. Cieszę się, że po tej szmirze puszczą „Esperanza mia”. Zapowiada się ciekawie ;)

  4. Zgadzam się telka była nudna i durna może nawet gorsza niż Dzikie serce. Akcja skupiała się na głupiej gadce Lorenzy i Giseli pt ta parszywa kotka,ile można było tego słuchać…Maite ma fajną rolę w Antes muerta que Lichita. Televisa ma dużo fajnych telenowel szczególnie te najnowsze ale tv4 kupuje te najgorsze i teraz przerzuca się na argentyńskie i zapewne brazylijskie niestety. Szkoda .

  5. Nawet nie wspominaj o Dzikim Sercu to była najgorsza szmira wszechczasów. A co do Kotki to zgadzam się, Maite podobała mi się tylko w Moim Grzechu.

  6. Dobrze że to już koniec,telenowela była bardzo nudna, moim zdaniem o wiele gorsza od Dzikiego serca , a rola Maite najgorsza ze wszystkich ról które oglądałam nie ma porównania do jej roli w Mój grzech czy Nie igraj z aniołem!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.