Kolejna historia miłosna doczekała się swojego happy-endu.

Tym razem w ostatnią niedzielę widzowie w Meksyku obejrzeli finałowy (161.) odcinek „Qué bonito amor” z Danną Garcíą i Jorge Salinasem w rolach głównych. Dwugodzinny odcinek, uwieńczający walkę Maríi i Santosa o szczęście osiągnął wynik 21.3 pkt.

Zdjęcia do ostatniego odcinka powstały w ubiegły wtorek w reprezentacyjnym miejscu Meksyku: Kościele Santo Domingo, mieszczącym się na placu Garibaldi. Na planie pojawiła się znaczna większość aktorów, a także sam Salvador Mejía Alejandre, który osobiście pilnował wszystkich przygotowań, nadzorował powstawanie scen i ich montaż. Ekipa pracowała 13 godzin.

[tabs tab1=”QBA finał”]

[tab id=1]

[/tab]


10 KOMENTARZE

  1. dobra telenowela jak zwykle dobrze zagrana rola Jorge Salinasa i Danna García przecudne zdjęcia a co do kultury meksykańskiej i polskiej lubię obydwie śa tak rózne jak dzień i noc

    • on jest tylko 10 lat starszy od niej on rocznik 1968 a ona 1978 a Jorge ma coś w sobie że kobietą podoba się Jjak dla mnie to dobrze graja i wygladaja w tej telenoweli

  2. Ja nie cierpię Jorge Siliansa ! Ale Danne Gracie bardzo lubię. Mam nadzieje że nie puszczą tej telki w polsce bo jakoś mnie do niej nie ciągnie przede wszystkim ze względu na ochydnego Jorge bleee

  3. Wiejskie wesele wcale nie jest tandetne. Oni moga powiedziec ze wolą nasza kulture niz swoja. W kazdym kraju jest inaczej co nie oznacza ze gorzej. Meksyk to piękny kraj z tradycjami. Ale w Polsce tez nie jest zle pod wzgledem kultury i tradycjii. Ja jestem dumna z tego. A zdjecia rzeczywiscie piekne :)

  4. ach te piękne śluby meksykańskie i kościoły pięknie ustrojone uwielbiam je uwielbiam tamta kulturę o miliard razy bardziej niż naszą i nasze nudne disco polowe wiejskie tandetne weseliska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.