Sprzedana do ponad 90 krajów meksykańska telenowela “Trzy razy Ana” (oryg. Tres veces Ana) zadebiutowała w polskiej telewizji. Do obejrzenia emitowanego 2 stycznia o godz. 17:00 w Czwórce premierowego odcinka zasiadło prawie 400 tys. widzów (dokładnie 394,5 tys., 3,06% udziałów). Jednakże już następnego dnia widownia ukruszyła się o jedną trzecią. Do końca pierwszego tygodnia utrzymała się tendencja spadkowa, wskazując kolejno 275 tys., 265 tys. i 250 tys. widzów i odpowiednio 2,17%, 2,07% i 2% udziałów.

“Trzy razy Ana” to remake nieemitowanej w Polsce telenoweli “Lazos de amor” (1995 rok) z Lucero w potrójnej roli głównej. Producentka telewizyjna Angelli Nesma Medina sięgnęła po sprawdzony scenariusz oparty na pomyśle Jorge Lozano Soriano. Jego adaptacją zajął się Juan Carlos Alcalá, znany ze współpracy z Nesmą Medina przy jej poprzednich projektach tj. “Otchłań namiętności” czy “Za głosem serca”. W rolach głównych obsadzono po raz trzeci aktorski duet Angelique Boyer i Sebastiána Rulli.

Strona serialu: www.trzyrazyana.novela.pl
Fanpage: @trzyrazyAna

[tabs tab1=”Trzy razy Ana – Czołówka”]
[tab id=1]

[/tab]
[/tabs]

43 KOMENTARZE

  1. “Trzy Razy Ana” ma skomplikowaną fabułę, wiele wątków i jeśli się jej nie ogląda można się łatwo pogubić. Poza tym Polacy wolą mniej skomplikowane telki np. “Po prostu Maria”, “Dzikie serce”, “Kotka” itp.

  2. “Trzy razy Ana” można oglądać na ipli. Ciekawe czemu tam też są dodawane odcinki bieżąco. Nigdy nie było takiej sytuacji, że telenkwela emitowana na tv4 była dodawana równocześnie na ipli. Mam nadzieję, że stacja nie przerwie emisji telki z powodu niezadowalających wyników oglądalności.

  3. Tres veces Ana to naprawdę dobra telenowela. Tyle że u nas odcinki są po prostu źle poucinane, żeby im wyszło te 45 minut. W oryginalnej wersji czasowo jest to zrobione inaczej i odcinki są bardziej wciągające. A w tym wypadku czasem wypadnie odcinek, w którym niewiele się dzieje, stąd może spadła oglądalność. Ponadto faktem jest, ze gdyby godziny emisji były takie jak dawniej (18, 19) to podejrzewam, ze nawet Droga do szczęścia miałaby wysoką oglądalność :)

        • Oczywiście na moje pytanie szanowna novela już nie odpisała. A cóż, może i o 17 miała, ale nikt nie bd codziennie zmieniał swoich planów i obowiązków po to tylko, aby oglądnąć kolejny odcinek telenoweli. Dlatego telewizje mogłyby się poważnie zastanowić nad przeniesieniem telenowel na późniejsze godziny wieczorne.

          • Ano, dlaczego “oczywiście”? Oglądalność wspomnianych przez Ciebie produkcji utrzymuje się odpowiednio na poziomie 1,2 mln i 1 mln widzów.
            Nadawanie telenowel w porach wieczornych bywa mało opłacalne, o czym przekonała się chociażby młoda telewizja WP, gdzie powtórki meksykańskiego serialu z godz. o 12 osiągały dużo lepsze rezultaty niż z emisji premierowej o godz. 19:30.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.