W poniedziałek o 21.30 na Canal de las Estrellas zadebiutowała najnowsza telenowela Salvador Mejíi Alejandre, „La Tempestad”. Pierwszy odcinek osiągnął 26.9 pkt w ratingu, pokonując tym samym premierowe odcinki „Amores verdaderos” czy „Abismo de pasión„.

Również redakcja novela.pl zasiadła przed komputerem, aby zapoznać się z nowością Televisy, oto kilka wniosków:

Po pierwsze ogromny plus za odcinek. 50 minut zleciało naprawdę szybko, nie męczyło. W odcinku, jak na produkcję Televisy, było sporo akcji. Widać też dużo charakterystycznych cech dla ostatnich produkcji Alejandre. Dużo efektów. Ale jak to mówią: co za dużo to niezdrowo. Niestety. W LT jest przeładowanie efektów, które zamiast powodować u widza „wow”, daje odczuć tanie efekciarstwo. Momentami nawet miało się wrażenie, że gubią się klatki, przez jeden z efektów.

Teraz czas na trochę kontrowersji! Przypominamy, jest to nasza SUBIEKTYWNA opinia. No, ale do sedna:
Ximena Navarette słusznie została ochrzczona przydomkiem „meksykańskiej Kristen Stewart”. Wachlarz emocji – jedna zamrożona twarz. Widać też po niej straszną wyniosłość (którą dało się zauważyć w trakcie sceny z Danielą Romo). Ale nie jest to wyniosłość wynikająca ze scenariusza tylko z samej Navarette, naleciałość po Miss albo też Ximena jest zadufaną w sobie osobą. Co ciekawe, wyniosłość i charakter postaci w ogóle nie są pokazane. Modeleczka z aspiracjami aktorskimi nie jest przekonująca w swojej roli. Charakter to miała Gaby Spanic w „Por tu Amor” chociażby! No i czas na jej bubka. William Levy jest bardziej amerykański od Brada Pitta. Masakra. Czy naprawdę udział w podrzędnym serialiku i pląsanie na amerykańskim parkiecie wyplewiło z niego ponad 30 lat życia? Taki Gringo, że szok. Problem ze zrozumieniem jego kwestii mają nawet Latynosi. Co więcej wyszło na wierzch to, jak cienkim aktorem był i jak kiepski jego warsztat był. Zero własnego stylu gry. Sceny z jego udziałem przypominały te z tanich filmów z Hollywood, klasy C, D, E etc.

Carmine (tylko ta korona!!!!!!!!!), Évora, Sorte, Romo dają radę, ale nic odkrywczego. Jak zawsze. César zalatuje, nawet bardzo, Atillo Montenegro z „Zaklętego serca”. Całe show póki co kradnie Iván Sánchez. Miał 3 sceny, a zrobił największe wrażenie. Czekamy na więcej!

Co do scenariusza, scenarzystka LT najwidoczniej pogubiła się w skryptach albo wierzy w naiwność widzów. No chyba, że w Meksyku słowa wypowiedziane przez niektórych teleportują się i wpadają do uszu innych. Gwałt w hotelu. Pół godziny później już w gazetach o aferze. Marina przyjmuje pracę u Mercedes. W następnej scenie wie już o tym prywatny detektyw Hernána (w Hiszpanii!), kiedy Marina nawet jeszcze nie wyszła z domu swojej nowej pracodawczyni. Oraz irytujący product placement – firma Apple czy Louis Vuitton.


51 KOMENTARZE

  1. uwielbiam Wiliama ale powiedzmy sobie szczerze masakrycznie gral w burzy a dlaczego?poniewaz miał kiepska aktorke to jest jakies dno ale nie wiem czy ogladaliscie zakleta milosc no tam to gral idealnie ogolnie zarabiscie wygladal i miał dobra aktorke uwielbiam ten film

  2. Produkcje Televisy też dzielą się na te gorsze i na te lepsze.Są telenowele,w których to kobiety biją się na pięści,ale to rzadkość u producentów Televisy.Tu zawsze jest tak ,a uderzyła mnie nie oddam jej bo jest w ciąży,natomiast w telenowelach Telemundo zawsze jest ta pikanteria,której brakuje w produkcjach meksykańskiego potentata.

  3. Bardzo podoba mi sie ten artykul. Powinniscie opisywac tak kazda wazniejsza premiere telenowel. Wlasnie tego brakowalo mi na novela.pl – czesto piszecie o serialach, ktore dopiero maja zostac wyemitowane, a potem jak juz sa emitowane to przestajecie o nich pisac, a powinno byc odwrotnie. Mnie np bardzo ciekawilyby tygodniowe zestawienia ogladalnosci w poszczegolnych stacjach. Pozdrawiam.

  4. Grażyna idź się lecz….takie debilizmy wypisywać! i kto tu ma zespół downa…ktoś kto pisze takie brednie jak ty czy ktoś kto ogląda w tv to co akurat wykupi stacja? Na prawdę….bez komentarza :/

  5. A wszyscy mysleli pewnie że jak zagra Levy to od razu bedzie hit hahaha no cóz są o wiele lepsze telenowele np Amores Verdaderos albo Que bonito amor to są warte ogladania, nie warto tracić czasu na tą pare jaką jest Levy i Navarette, Levy wg mnie był doskonałym aktorem ale co sie z nim stało? Szkoda gadać a Navarette niech lepiej znika na wybieg

  6. Zgadzam się z tobą juana meksykanie szczególnie ci biedniejsi wydają się być bardzo uprzejmi,pogodni jeden drugiemu pomaga no i są bardzo pobożni.Mnie również obyczaje i klutura Meksyku się podoba.

    • Ja także kocham kulturę, język i w zasadzie cały kraj- Meksyk, uwielbiam szczególnie te spokojne miejsca, wsie z tak cudownymi krajobrazami! Możemy to wszystko podziwiać dzięki telenowelom meksykańskim!

  7. jejku ludzie gdzie wasza kultura chołotą to można nazwać to jak wy się tu wypowiadacie nie znasz kultury tego kraju ludzi stamtąd a nazywać ich chołotą i wyzywac od jakich tylko się da. Ja skończyła latynoamerykanistyke poznałam obyczaje kulturę tamtych rejonów i patrzę inaczej na nich i na ich kraj i dorobek uważam że to cudowny kraj z bogatą historią i ludzie o wiele milsi i pofgodniejsi niż u nas same mruki nawzajem by sobie oczy wydrapali z zazdrości zawiści że ktos ma lepiej chołotą to możemy nazwać nas!!!

        • Obyście długoooo musieli czekać :) Sorry, ale nie ma na co czekać. Levy już nie ten sam co w Sortilegio, gdzie dało się go zrozumieć. Tutaj bełkocze pod nosem i nawet jak zrobisz głośnie to trudno zrozumieć. Aktor szkoli warsztat a co Levy robił ostatnimi czasy? Tańczył i robił reklamy. Niech weźmie lepiej przykład z Davida Zapedy, Gabriela Soto, Sebastiana Rulli, nawet z Colungii… i nie rozmienia się na drobne w reklamach!

  8. Portal należy do novela.pl to niech sobie piszą co chcą i jak chcą. Nie rozumiem oburzenia. Nikt z czytających im nie płaci za wkład w ten portal, aby narzucać co tu się będzie pojawiało.

  9. do NOVELA.PL swietny artykul, dobrze dobrane slowa i prawda, ja rowniez ogladalam 1 odcinek z ciekawosci, dla mnie koszmar, ale Meira ostatnio same badziewa robi, duzo choloty i nic wiecej, a to ze byla taka wysoka ogladalnosc to dlatego ze William choc jest beznadziejnyyyyy w MX sie podoba i pewnie zauwazyliscie, ze Meksykanie maja inny gust, oni lubia cholote itd….tak samo bylo z TDA porazka Maitr i Levego!!! Meira niech na emeryture idzie….oczywiscie to moje zdanie…a Ximena…..lepiej sie nie wypowiadam_____masakra :)

  10. Nie ogladam Seriali Televisy ,bo nie mozna juz tego ogladac ,nuda jak flaki .Zas te same mordy CESAR EVORA ITP fack to juz nie jest nudne to jest zalosne czy tv 4 jest pieprznieta non stoo pokazuje televise jak by przed ekranami byli widzowie z zespolem downa :(

  11. ja widziałam pierwszy i po części się zgadzam z recenzją noveli bo duzo się działo ale dla mnie trochę chaotycznie to było .Na początek z grubej rury gwałt i potem tak leciało że nie nadążałam ju,,z za tym rzeczywiście Ximena nie wypada wiarygodnie trochę sztywno ale może mają niektórzy rację że nie jest aktorką i to jej pierwsza duża rola nie wiem nie jestem ekspertem.William najbardziej podobał mi się tylko w jednej telce i tam zagrał przekonująco chodzi o Sortilegio potem nie było źle ale nie było już tez dobrze w tej telce go polubiłam najbardziej i często ją oglądam.Nie widziałam drugiego odc nie wiem czy obejrze bo nie mam tyle czasu.

    • Mnie też bardzo się podobał w Sortilegio, właściwie po tej telce go polubiłam i uważam że to jego najlepsza rola. La tempestad wydaje się być ciekawym projektem ale niestety sporo minusów to psuje. Przede wszystkim Ximena, mam nadzieję że się rozkręci no i ta fryzura Williama odebrała mu dużo uroku. Poza tym Maria Sorte jakoś mi nie leży. Reszta narazie ok…. Ivan jest moim numerem jeden obecnie! Dla niego zerkam.

  12. Ja nie oglądałam to się nie wypowiadam na temat telki.Wiem że piosenka jest piękna,historia całkiem fajna a oglądalność wysoka bo każdy jest ciekawy co z tego wyjdzie.A do opinii krytycznych każdy ma prawo.

  13. Po co ta burza wokół recenzji? Każdy z nas ma inny gust i ma prawo do tego ,żeby pisać to co chce.Mnie ta recenzja się podoba i również mam podobne zdanie co do tej telki. Takie obrzucanie innych błotem typu „Chamy i nic więcej” jest po prostu nie smaczne i w złym guście . Sorry, ale to jest TYLKO moje zdanie .

  14. Co do odczuć dotyczących pierwszego odcinka to się zgodzę z powyższą recenzją. Koszmarek wyszedł i tyle. O ile dobrze pamiętam z czasów liceum to recenzja zawiera ocenę subiektywną. Wyraża osobiste przemyślenia autora tego wywodu(to tak na marginesie).
    Jeszcze nie obejrzałam 2 odcinka, ale co do tych nieścisłości to się zgodzę.

  15. Zgadzam się z recenzją. Telenowele zwłaszcza te z Visy zaczynają mnie mega irytować, myślą że oglądają je jacyś idioci czy co??? Bohaterowie się deleportują czy jak???
    Dla mnie też najjasniejszym punktem tej produkcji jest Ivan Sanchez i jest dla mnie przystojnijeszy a napewno bardziej pociągający i męski od Williama.

  16. Nie wiem w czym tkwi problem Ximeny, widziałam dużo filmików na yt z jej udziałem i jest naturalna, wyraża emocje w sposób naturalny gdy filmiki są nagrywane spontaniczne i nie są wyreżyserowane, być może nie potrafi wyrażać emocji gdy jest przed kamerą i gdy musi odegrać jakąś scenę i jest pod presją. Może chce wypaść dobrze, ale się spina i wychodzi to co wychodzi czyli sztuczność. Może się otworzy i będzie naturalna. Nie osądzam jej ani nie bronię, tylko chcę zobaczyć jej prawdziwą twarz.

  17. A mnie się wydaje, że ta strona podobnie jak np czasopismo nie powinno być subiektywne lecz obiektywne. Dobrze, że jesteście szczerzy, ale tak naprawdę nie powinniście oceniać nie jesteście krytykami, lecz stronką z informacjami. Jeśli się wam nie podobało ok a mi się pierwszy odc podobał. Ximena rzeczywięcie odrobinę „sztywna”, ale ona nie jest aktorką, to jej pierwsza rola, więc zaczekajmy na to czy się rozkręci czy też nie. To, że jednej osobie się nie podoba nie znaczy że innym też nie. A wysoki rating chyba też o czymś świadczy.

  18. A ja się zgadzam z novela w 100%
    To widać, czy ktoś potrafi wczuć się w rolę czy też nie. To jest jak teatrzyk dla dzieci a para protagonistów wybrana przez pomyłkę …
    I nie ma co się w tym temacie za bardzo rozpisywać…

  19. a mi sie podoba ze w ogóle pisze się recenzje o premierowych odcinakach. W większości nie moge nigdzie teko przeczytac tylko tu.Tak trzymać novelo.pl!;)

  20. Powtórzę ten komentarz jeszcze raz:

    Przepraszam bardzo bo dziwi mnie fakt że wszyscy narzekają na Navarette w takim razie pokażcie mi kto umie grać w latynowskich telenowelach pamiętacie „Zakazane uczucie” i Anę Brendę Contreras na początku telki słabo jej szło ale potem wyrobiła się…pamiętacie Evę Lunę początki też były złe ale potem rozkręciła się… Moim zdaniem aktorka która gra naturalnie to Silvia Navarro z łezką w oku wspominam Cuando me Enamoro:) no i liczę jeszcze starsze pokolenie aktorów…. Więc powiem tak od debiutantów nie mamy spodziewać się nie wiadomo czego i talentu na miarę hollywood:) zwłaszcza że wcześniej była modelką…A uroda Ximeny mi się podoba zarywa trochę Anę Brendę Contreras:))

    A redakcja novela.pl wstydźcie się też mam wrażenie że recenzję pisał jakiś gimbus a nawet myślę że że jak na poziomie gimnazjum jest to jeszcze za słaby dobór słów więc to raczej dzieciak z podstawówki…!!!

      • Bynajmniej bez interpunkcji ale nie z taką recenzją z takim doborem słów jak u gimbusa typu „świnia wyrzyga”, „Przesiąkł jak tampon hujliłudczyzną”! Skoro już tu piszesz i piszesz artykuły to pisz normalnie pamiętaj o interpunkcji:) albo odpuść sobie tę telenowelę i pisz coś innego na inny temat… Jeśli puszczą tę telenowelę u nas to już każdy z nas ją oceni sobie po swojemu….

        • Nie oczekuj, że na portalu fanów, będę pisał piękną, miodkową polszczyzną. Piszę nieformalnie i tak jak lubię, a to nie powód do robienia podjazdów typu: z podstawówki. Plujecie, burzycie się, wylewacie wiadro pomyj, bo ktoś napisał własne odczucia po obejrzeniu pierwszego odcinka. Łykacie wszystko jak młode pelikany, zamiast traktować je przymrużeniem oka. A co do spornej kwestii. Wyraźnie jest napisane, SUBIEKTYWNA opinia. Nie podajemy mantry, którą ma każdy przyjąć i wyznawać. Podoba się. Super. Niech świeci. Nam nie musi, prawda? Bez obaw, nie będziemy komentować każdego odcinka LT:)

  21. Nie jest to opinia jednej osoby, a zebrane wnioski redakcji. Nie będziemy pisać, że coś jest złoto jak NASZYM zdaniem to pofarbowany plastik.

    • a ciekawe kim ty jestes, ten portal robi sie zalosny tak jak i wasza redakcja smiechu warte,co za pojeby sie teraz tym zajmuja bez kultury zaaaaaal

      • Za to Ty nazywając redakcję „pojebami” wykazałaś się wielką kulturą.
        Napisane jest wyraźnie, że to opinia subiektywna. Trochę dystansu..

  22. Faktycznie są nieścisłości w tym scenariuszu, te wspomniane tu i nowe. Marina spotyka swojego kolegę, ze szkoły który już na 1 rzut oka jest starszy od niej o 10 lat. Już nie mówiąc o samej bohaterce, która ma ze 23 lata a już miała bardzo poważną posadę w stolicy. Kiedy ukończyła szkolę i kiedy zapracowała na awans. Poza tym jak prywatny detektyw mógł wiedzieć, gdzie Marina jedzie, przed tym jak zgodziła się przyjąć posadę? Cała masa nieścisłości.

  23. Dokladnie! Novela.pl spada na psy, kto sie tym teraz zajmuje, jakies dziecko? Odechciewa sie czytac… Chamy i nic wiecej. Co TU sie dopiero porobilo, to jest masakra.

  24. Recenzja pierwszego odcinka jakby ją gimnazjalistka pisała, można było to zrobić z większą klasą, a nie używać takich słów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.