Zdaje się, że nie ma recepty na zmniejszenie ilości przestępstw w kraju Azteków. Zbiry nie szczędzą nikogo, nawet gwiazd.

Tym razem ofiara padł Eduardo Yáñez na obszarze Xochimilco, gdzie aktor kręcił końcowe sceny do telenoweli „Amores verdaderos”. Po ich zakończeniu Lalo miał udać się na lotnisko na samolot do USA. W tym celu pojawił się na planie z walizką podróżną, którą zostawił w aucie. Złodzieje włamali się do samochodu i wykradli bagaż z ubraniem i rzeczami osobistymi.

Yáñez zrezygnował z wnoszenia skargi przeciw zbirom.


2 KOMENTARZE

  1. to szok i nie moge sobie przypomniec gdzie ale Silvia Navarro wspomniala o wielkiej przestepczosci w Meksyku, o tym aby poprawic sytuacje, bylam w meksyku wiec wiem jak jest…torebke trzeba trzymac tak mocno ze az rece bola, strach ze naprawde cos sie wydarzy, gdy bylam w playa del carmen miejscowosc turystyczna nie bylo tego problemu ale wybralam sie do accapulco-powaznie masakra!!!! a jesli chodzi o Lalo to dziwne ze ktos ukradl mu walizke przeciez normalne, ze nie trzymalby tam waznych rzeczy, moze jakis fan albo fanka chciala miec jego rzezcy wszystko jest mozliwe, nie dziwie sie ze nie wzniosl sprawy bo nie wiemy kto tak naprawde i dlaczego tak zrobil, komu sie chce chodzic po sadach…za ubrania….

  2. Dobrze że Lala nie było w samochodzie i nic mu się nie stało,ale to masakra co się dzieje w Meksyku jeszcze chwila i większość aktorów wyniesie się stąd. A tak w ogóle to Eduardo Yanez jest jednym z moich ulubionych aktorów,potrafi wyrazić wszystkie emocje w „Miłość jak tequila” był genialny,mam nadzieję że tv4 wyemituje Amores Verdaderos.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.