Ostatnimi laty kino iberoamerykańskie coraz mniej zaznacza swą obecność na wielkich festiwalach europejskich. O ile w San Sebastian wciąż stawia się na produkcje latynoskie w dedykowanej im sekcji Horizontes Latinos, a Warszawski Festiwal Filmowy, nieco niedostrzegany na arenie międzynarodowej, wypełnia swe sekcje nawet dziesięcioma filmami iberoamerykańskimi, o tyle zaledwie kilka tytułów otrzymuje szansę zaistnienia w Berlinie, Cannes czy Wenecji. I właśnie dlatego tak ważna jest trwałość Festiwalu Kina Iberoamerykańskiego w Huelvie, który od 43 lat nieprzerwanie pozwala zaistnieć na Starym Kontynencie produkcjom zza Atlantyku.

W tym roku w Sekcji oficjalnej znalazło się czternaście filmów pełnometrażowych, w tym cztery poza konkursem. Po siedmiu dniach spędzonych w kinie jury złożone z reżyserki i scenarzystki meksykańskiej Lucíi Carreras, selekcjonerki festiwali Hebe Tabachnik, producentki Claudii Martínez i krytyka filmowego Alejo Moreno ogłosiło dziś w południe werdykt. Najwyższa nagroda Złoty Kolumb (Colón de Oro) otrzymał argentyński film „La novia del desierto” duetu reżyserek Cecilii Atán i Valerii Pivato. Srebrnego Kolumba (Colón de Plata) w kategoriach aktorskich przyznano odtwórcom głównych ról Paulinie Garcíi i Claudio Rissiemu. Dwa pozostałe Kolumby zgarnął brazylijski film „Elis”, pierwszy dla najlepszego reżysera przyznano Hugowi Pratowi, drugi za wkład techniczno-artystyczny. W plebiscycie publiczności najwyższe noty zdobył film Juana José Ponce pt. „Luna grande, un tango por García Lorca”.

Statuetki zostaną wręczone dziś wieczorem podczas gali zamknięcia festiwalu połączonej z projekcją filmu Sebastiána Lelio „Fantastyczna kobieta”.

[tabs tab1=”Zwiastun”]
[tab id=1]

[/tab]
[/tabs]


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.