Dziesięć lat temu Julio Chávez wcielił się w rolę policjanta w serialu „Epitafia”, emitowanym na kanale Cinemax, ścigającego seryjnego zabójcę, który wskazywał swoje ofiary poprzez napisy na grobach. W nowym serialu ceniony argentyński aktor stanie po drugiej stronie. Złożona z trzynastu odcinków produkcja telewizyjna o roboczym tytule „Signos” (tłum. znaki) ma opowiadać historię okrutnego zabójcy, posiłkującego się znakami zodiaku do popełnienia swoich zbrodni na ludziach.

„Serial jest połączeniem kryminału i tajemnicy. Zagram w nim seryjnego zabójcę. Tak, zabiję garstkę ludzi. Znudziłem się graniem tych dobrych. Teraz będę ścinał głowy” – deklaruje aktor z dozą uśmiechu. „Człowieczek, którego przyszło mi grać, utkał swój plan zemsty, czerpiąc inspirację z astrologii” – dodaje po chwili. Jak się okazuje, nauka o gwiazdach od dawna pociągała Chaveza. Jeszcze zanim został aktorem, przez pięć lat studiował astrologię i, jak sam przyznaje, miała ona nieoceniony wpływ na jego pracę. „Planety mają energię, takie same, jak nasza. Istnieje między nami silna więź” – mówi z całym przekonaniem.

Rozpoczęcie zdjęć zaplanowano na maj 2015 roku. Do rąk aktora trafiła już pierwsza wersja scenariusza napisanego przez Carolinę AguirreLeandro Calderone, którzy właśnie zakończyli pracę nad uznaną przez prasę telenowelą „Guapas”.


1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.