fot. David Villarejo

Czy dobry, zwyczajny człowiek może zmienić się w zabójcę? Na to pytanie spróbuje odpowiedzieć David Victori w powstającym właśnie thrillerze „No matarás” (tłum. Nie zabijaj). Kataloński reżyser, który przed rokiem debiutował filmem „El pacto”, wszedł dziś wraz z ekipą na plan drugiego pełnego metrażu. Zdjęcia potrwają sześć tygodni w Barcelonie. W głównej roli wystąpi Mario Casas („Contratiempo”).

Bohaterem fikcyjnej historii napisanej przez Jordiego Valleja (scenarzysty poprzedniego filmu Victoriego, współpracującego, m.in. przy serialu „Bez tożsamości”) jest Dani. Mężczyzna poświęcił ostatnie lata całkowicie opiece nad chorym ojcem. Po jego śmierci postanawia skupić się na sobie. W tym celu wyrusza w długą podróż, w trakcie której poznaje Milę. Energiczna i pociągająca, a zarazem niestabilna uczuciowo dziewczyna okazuje się jego prawdziwą zmorą. Konsekwencje ich znajomości zaskoczą jego samego. Postawiony w sytuacji ekstremalnej, będzie rozważał zrobienie czegoś, o co dotąd się nie podejrzewał.

Victori wyjawił, że od początku planował obsadzić w głównej roli Casasa i nie było to trudne. Aktor zgodził się bez wahania. „Nigdy nie grałem takiej postaci. Spodobało mi się to wyzwanie. To thriller, w jakim zawsze chciałem wystąpić” – wyznał. Jak zapowiada Filmax, producent filmu, „No matarás” wejdzie do hiszpańskich kin dopiero w przyszłym roku. Obsada zdominowana jest przez debiutantów z młodziutką Mileną Smit na czele.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.