W tej chwili nie ma mocnego serialu na „Dom z papieru”. Czwarta część przygód Profesora i jego ekipy od piątku wygrywa w rankingu najchętniej oglądanych seriali na platformach streamingowych. Znalazła się także na szczycie produkcji pochłanianych jednym haustem. Jak informuje TV Time, aż 16,75% osób oglądających seriale w maratonie (więcej niż cztery odcinki ciągiem) w minionym tygodniu wybrało hiszpańską produkcję. Na drugą pozycję z dwuprocentowym wynikiem przeskoczyła „Szkoła dla elity”, utrzymująca się od trzech tygodni na pozycji lidera.

Ciąg dalszy nastąpi?
Chociaż Netflix nie wydał oficjalnej informacji o wznowieniu prac nad serialem, hiszpańskie portale donoszą, że dał zielone światło na produkcję kolejnych szesnastu odcinków. Miałyby powstać za jednym zamachem i zostać rozbite na dwie transze, czyli piątą i szóstą część. Zdjęcia miałyby rozpocząć się wiosną. Prawdopodobnie na dniach ekipa wróciłaby do ogromnego studia Netflixa mieszczącego się w Tres Cantos, pod Madrytem, gdyby nie utrzymujący się w Hiszpanii od tygodni stan alarmowy spowodowany pandemią koronawirusa. Z tego samego powodu w niezwyczajny sposób przebiega promocja czwartej części serialu. Twórcy i aktorzy udzielają dziennikarzom wywiadów przez internet ze swoich domów. Jedna z aktorek, Itziar Ituño, wcielającą się w postać Raquel, w połowie marca zaraziła się COVID-19 i przebywa w izolacji. W tej chwili w Hiszpanii nie kręci się żadnych filmów ani seriali i sytuacja nieprędko ulegnie zmianie.

Na pocieszenie
Kto skończył oglądanie wszystkich czterech sezonów i czuje niedosyt, może sięgnąć po dostępny na Netflixie dokument „Dom z papieru: Globalny fenomen”. W trwającym niespełna godzinę filmie Pablo Lejarreta i Luis Alfaro przyglądają się szaleństwu, jakie wywołał serial na całym świecie. Przy okazji ujawniają wiele nieznanych faktów i ciekawostek zza kulis, takich jak kompletowanie obsady, wybór symboli (czerwonych kombinezonów, masek z twarzą Dalego) czy muzyki.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.