Radość malowała się na twarzach bohaterów, gdy po napadzie na hiszpańską mennicę narodową wypłynęli na otwarte morze. Od tej pory każde z nich mogło wieść życie o jakim marzyło, nie dbając o to, czy mają przy sobie wystarczającą ilość gotówki. O ile zachowało rozwagę i zapamiętało wskazówki Profesora. Czas pokazał, że nawet rajskie życie na prawie bezludnej wyspie u boku kochającej osoby może się znudzić. Spragniona nowych wrażeń Tokio chce wyruszyć w dalszą drogę, sama, a Rio nie ma innego wyjścia jak powiedzieć pięknej ukochanej ciao. Rozstają się, jednak obiecują sobie pozostać w kontakcie. To błąd, który mogą przypłacić życiem. Kiedy jedno z nich zostaje schwytane przez stróżów prawa, potajemnie uwięzione i torturowane, drugie szuka dla niego ratunku. Znajduje je u Profesora. On dostrzega w tym okazję na wprowadzenie w życie jeszcze bardziej ryzykownego planu niż poprzedni. Zwołuje starą ekipę i przekonuje jej członków do wzięcia udziału w nowej akcji.

Seans z trzecią częścią „Domu z papieru” jest jak obejrzenie kolejnej partii szachów, w której udział biorą ci sami gracze, a zwycięstwo zależy od tego, kto lepiej przewidzi ruch przeciwnika. Zmieniły się natomiast pole gry, niektóre pionki oraz stawka. Widzowie, którzy zżyli się z bohaterami serialu, ucieszą się z ich powrotu. W szczególności z obecności tego, który miał się już nie pojawić. Zobaczymy kilka nowych osób, z których najbardziej wyróżnia się charyzmatyczny Rodrigo de la Serna. Niezmieniona pozostaje wielotorowa narracja, charakterystyczna dla hiszpańskich produkcji, w której sytuacje z teraźniejszości przeplatane są retrospekcjami, dającymi pełen obraz sytuacji oraz możliwość zrozumienia toku myślenia postaci. Na uznanie zasługują solidna realizacja, dobór lokacji oraz praca kamery. Obiecujący początek rozgrywki, który trwa przez pierwsze dwa odcinki, daje nadzieję na doskonałą zabawę.

Premiera nowych odcinków w piątek 19 lipca na platformie Netflix.

Materiały graficzne Netflix


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.