W trakcie imprezy Upfront 2013 zorganizowanej przez Univision doszło do małego wypadku, którego ofiarą padł David Zepeda.

Aktor reklamował na bankiecie swoją najnowszą telenowelę „Mentir para vivir„, która za kilka tygodni wystartuje na Canal de las Etsrellas, a za kilka miesięcy na Univision. Nagle w trakcie występu jednej z gwiazd wieczoru, Enrique Iglesiasa, trafił go… mikrofon.

Siedziałem w pierwszym rzędzie w trakcie show Enrique, kiedy on w euforii nagle kopnął mikrofon, który uderzył mnie w lewą stronę czoła – streścił zajście aktor. – To był mikrofon przymocowany do stojaka, kopnął go i mikrofon poleciał prosto w moją stronę. To wypadek. To część entuzjazmu i pasji Enrique – dodał.

Oczywiście boli. Czuje się lekko zamroczony, ale zaraz to minie – powiedział zaraz po zajściu David.

Ostatnio Zepeda wrzucił na Twittera poniższą fotkę z komentarzem: – Dzięki Enrique za 'tę’ pamiątkę. To było coś więcej aniżeli doświadczenie religijne … (nawiązanie do przeboju Iglesiasa „Experencia Religiosa”)
Fot.: Instagram


10 KOMENTARZE

  1. Uuu biedny Davidek dostał mikrofonem,dobrze że nic więcej się nie stało.Ale ten Enrique mógłby trochę uważać i nie wymachiwać tak rękami to by nic się nie stało.David to twardy facet,ale ma czółko czerwone…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.