Andrea López, Carlota z serialu „Akacjowa 38”, na aktorskiej ścieżce

Żegnamy Carlotę z serialu „Akacjowa 38”, ale jeszcze nieraz usłyszymy o dwudziestoletniej Andrei López, która ją zagrała.

Epokowe stroje, wymagająca charakteryzacja czy potężna, licząca ponad 1500 metrów kwadratowych scenografia to nie jedyne atuty hiszpańskiego serialu „Akacjowa 38”. Uwagę przykuwa także pomysłowość i odwaga scenarzystów, którzy już kilkakrotnie udowodnili, że życie każdego z bohaterów wisi na włosku. W ciągu czterech miesięcy emisji widzowie pożegnali już kilkoro bohaterów. Niewielu jednak spodziewało się, że kolejną „ofiarą” intryg padnie Carlota, fikcyjna córka Cayetany i Germana de la Serna.

W radosną dziewczynkę spod Akacjowej 38 wcieliła się 12-letnia Andrea López, debiutująca na szklanym ekranie. Wcześniej występowała jedynie w spotach reklamowych oraz pokazach mody dziecięcej. Rolę Carloty wygrała w castingu. Udział w serialu kostiumowym był spełnieniem jej wielkiego marzenia o rozpoczęciu kariery aktorskiej. W wywiadzie dla RTVE wspomniała, że z radością pojawiała się na planie i wcale nie przeszkadzało jej noszenie przyciężkawych sukienek, zaś wkuwanie brzmiących raczej przestarzale kwestii szło jej znacznie lepiej, niż rozwiązywanie zadań z matematyki, do których zmuszali ją rodzice.

Andrea López, Roger Buerrezo i Sara Miquel na planie serialu „Akacjowa 38” (fot. RTVE)

Nie dziwi fakt, że Andrea najbardziej zżyła się na planie z aktorami, z którymi zagrała najwięcej scen, czyli z Sheylą Fariñą (Manuelą), Rogerem Buerrezo (Germanem) i Sarą Miquel (Cayetaną). To właśnie ta ostatnia okazała jej najwięcej wsparcia i chętnie udzielała wskazówek. Podczas ostatnich dni na planie, gdy udawała obłożenie chorą, musiała nauczyć się kontrolować ruchy ciała. „Musiałam się odprężyć i wyobrazić sobie, że śpię. A przy tym także skupić się na oddychaniu, aby pozostać w bezruchu. Nie było to łatwe, ale dałam radę” – wspomniała. Młodziutka aktorka przyznała, że po rozstaniu z serialem bardzo chciała powrócić jako zjawa, aby straszyć swoją fikcyjną matkę.

Od tamtego czasu minęło osiem lat. Andrea kontynuowała przygodę z aktorstwem i aktywnie uczestniczyła w warsztatach prowadzonych przez profesjonalnych trenerów. W 2016 roku spełniła marzenie o zagraniu w filmie. Otrzymała niewielką rolę „Niech Bóg nam wybaczy” jednego z najwyżej cenionych współcześnie hiszpańskich reżyserów Rodriga Sorogoyena. Pojawiła się w popularnych serialach „Lo que escondían tus ojos” i „Ministerstwo czasu”. Wkrótce będzie można ją zobaczyć w produkowanym dla Disneya serialu „Las largas sombras”.

Andrea López obecnie. Sesja zdjęciowa z 2022 roku (fot. Lucía del Río Managment)


Comment

  1. Utalentowane dziecko marzenie kazdego rodzica miec takie piekne Powodzenia w przyszlosci duzo scen

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.