Choć pierwszy sezon “Violetty” nieubłaganie zmierza już ku końcowi, fani serialu nie muszą się smucić. Już 21 października w Disney Channel zawita nowy, liczący kolejne 80 odcinków, drugi sezon ich ulubionego programu.

Od premiery 18 lutego 2013 roku, serial „Violetta” przebojem wdarł się do serc widzów i stał się numerem jeden wszystkich telewizji dla dzieci w Polsce. Serial pokonał całą konkurencję, zajmując pierwsze miejsce wśród wszystkich dziecięcych stacji w swoim paśmie (poniedziałek-piątek o 16:00) i podwajając, a nawet potrajając oglądalność w stosunku do konkurencji. „Violetta” przyciągnęła przed telewizory 4.1 mln polskich widzów w wieku 4+, to oznacza, że była oglądana przez więcej niż co trzecie dziecko.

Fani serialu będą musieli poczekać na drugi sezon „Violetty” do jesieni. Violetta i jej przyjaciele wrócą do Studio 21 po wakacyjnej przerwie! Na widzów czekają zupełnie nowe postacie, nowe historie miłosne oraz jeszcze więcej muzyki i tańca. Na szczęście magia serialu pozostanie ta sama. To będzie powrót w wielkim stylu!

W drugim sezonie Violetta już wie, co chce robić w życiu, odkryła swoją miłość do muzyki. W Studio 21 czekają na nią nowe wyzwania. Widzowie zobaczą odmienioną Violettę – bardziej pewną siebie i gotową na wielką karierę. W rodzinnym życiu Violetty niewiele się zmieni. Jej ojciec – German – nadal będzie nadopiekuńczym rodzicem, który śledzi każdy krok swojej nastoletniej córki i nie dopuszcza do randek z chłopakami. Violetta wciąż będzie musiała radzić sobie z Ludmiłą, która zrobi wszystko, żeby z nią wygrać, a o jej serce zawalczy przystojny Hiszpan Diego (Diego Domínguez). Oprócz tego w Studio pojawią się dwie nowe twarze – para aktorów: Xabiani Ponce de León oraz Valeria Baroni.

Materiały Disney Channel


59 KOMENTARZE

  1. violetta ma być z leonem i koniec i zle napisałaś bo diego a nie dieo wygule prawie wszystko jest zle ile ty masz lat dziecko

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.