14 marca po raz 28. w Maladze rozpocznie się święto hiszpańskiego i latynoamerykańskiego kina. W tym roku o Złotą Bizngę, najwyższą nagrodę Festiwalu w Maladze, powalczą 22 filmy – 15 z półwyspu Iberyjskiego i 17 z Ameryki Łacińskiej. Ponadto, poza konkursem, będzie można zobaczyć 21 nowych produkcji. Tegoroczną edycję, po raz pierwszy w historii, zamknie serial – „Mariliendre” w reżyserii Javiera Ferreiro.

Sekcja oficjalna
W Maladze swoje najnowsze dzieła zaprezentują znani twórcy. Celia Rico przywiezie osadzony w latach 40. XX wieku dramat „La buena letra” opowiadający o rodzinie, która próbuje zaleczyć rany po burzliwych czasach wojny domowej, Gracia Querejeta zaprezentuje nieco lżejszy film „La buena suerte” z Hugo Silvą i Megan Montaner, zaś Daniel Guzmán, po dziesięciu latach powróci nad Costa del Sol, żeby pochwalić się filmem „La deuda”, w którym zagrał także główną rolę, a towarzyszyli mu, m.in. Itziar Ituño, Luis Tosar czy Susana Abaitua.
W sekcji konkursowej znalazły się także filmy: „La furia” (reż. Gemma Glasco), „Los tortuga” (Belén Funes), „Sorda” (reż. Eva Libertad), „El cielo de los animales” (reż. Santi Amodeo), „Jone, batzuetan” (reż. Sara Fantova), „La terra negra” (reż. Alberto Morais), „Lo que queda de ti” (reż. Gala Gracia), „Molt Lluny (Muy lejos)” (reż. Gerard Oms), „Ruido” (reż. Ingride Santos), „Todo lo que no sé” (reż. Ana Lambarro), „Una quinta portuguesa” (reż. Avelina Prat) oraz „Ravens” (Mark Gill).
Od kilku lat również produkcje z Ameryki Łacińskiej rywalizują od Złotą Biznagę dla najlepszego filmu iberoamerykańskiego. W tym roku do sekcji konkursowej zakwalifikowały się: „Culpa cero” (reż. Valeria Bertucelli, Mora Elizalde, Argentyna), „El ladrón de perros” (reż Vinko Tomicic), „El diablo en el camino” (reż. Carlos Armella), „Nunca fui a Disney” (reż. Matilde Tute Vissani), „Perros” (reż. Gerardo Minutti), „Sugar Island” (reż. Johanné Gómez) oraz „Violentas mariposas” (reż. Adolfo Dávila).

Poza konkursem
Chociaż nie biorą udział w konkursie, bilety na filmy prezentowane poza konkursem rozchodzą się w pierwszej kolejności. Kino gatunkowe cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, a znani twórcy tacy jak Julio Mededm, María Ripoll czy Albert Pintó wiedzą, jak przez dwie godziny utrzymać widza w fotelu. Już za dwa tygodnie w ramach festiwalu odbędą się premierowe pokazy filmów „8” (reż. Julio Medem), „Enemigos” (reż. David Valero), „Aullar” (reż. Sergio Siruela), „Faisaien irla (La isla de los fasisanes)” (reż. Asier Urbieta), „Hamburgo” (reż. Lino Escalera), „La huella del mal” (reż. Manuel Ríos San Martín), „La niña de la cabra” (reż. Ana Asensio), „Los aitas” (reż. Borja Cobeaga), „Pequeños calvarios” (reż. Javier Polo), „Playa de lobos” (reż. Javier Veiga), „También esto pasará” (reż. María Ripoll), „Tierra de nadie” (reż. Albert Pintó), „Tras el verano” (reż. Yolanda Centeno), „Un año y un día” (reż. Alex San Martín), „Uno Equis Dos” (reż. Alberto Utrera) i „Vírgenes” (reż. Álvaro Díaz Lorenzo).

28. Festiwal w Maladze potrwa od 14 do 23 marca. Na czele jury sekcji oficjalnej zasadzie argentyńska aktorka Mercedes Morán („Tango raz jeszcze”). W wyborze zwycięzców pomogą jej hiszpańska aktorka Irene Escolar („Dziewczyny mają się dobrze”), hiszpański reżyser Carlos Marqués-Marcet („Dni, które nadejdą”), chilijska aktorka Daniela Vega („Fantastyczna kobieta”), hiszpańska reżyserka Pilar Palomero („Macierzyństwo”), hiszpańska aktorka Belén Cuesta („Wieczny okop”), piosenkarz Pucho oraz dyrektorka festiwalu w Guadalajarze Estrella Araiza. Argentyński aktor Guillermo Francella („El Clan”) odbierze nagrodę Retrospectiva za całokształt twórczości.













