Servando zostaje wybrany na twarz napoju Kolos i chodzi dumny jak paw. Zaczyna nawet rozdawać autografy. Na wieść o tym El Peña, który wykręcał żarówkę, spada z krzesła i uszkadza sobie ramię. O dziwo, doktor Higinio odsyła go do swego kolegi, Urdialesa. Celia znajduje stare zdjęcie, na którym wuj Joaquín jest w towarzystwie markizów Válmez – więc znał ich od dawna. Czemu okłamał Lucíę, że dopiero co ich poznał? Ramón nadal nie wie o ciąży Trini.
Opracowanie TVP
Więcej informacji o serialu „Akacjowa 38” na stronie www.novela.pl/akacjowa-38













