Młodziutka, 23-letnia aktorka brazylijska ma już na swoim koncie dwie role protagonistek, jednej antagonistki oraz zbuntowanej nastolatki zdecydowanej na dokonanie aborcji. Bianca Bin urodziła się w interiorze stanu São Paulo. W wieku 16 lat przeprowadziła się do stolicy z nadzieją na osiągnięcie kariery w aktorstwie. W 2009 roku przeniosła się na stałe do Rio de Janeiro, aby zagrać podwójną rolę w 16. sezonie młodzieżowego serialu „Malhação”. Niedługo później otrzymała angaż do telenoweli „Passione”, które nadało jej karierze rozmachu. Jeszcze podczas zdjęć do „Passione” aktorka zdobyła główną rolę w telenoweli „Czarująca Opowiastka”, po której Globo obsadziło ją w roli podstępnej Caroliny w „Guerra Dos Sexos”. Od września brazylijscy widzowie mogą oglądać ją w kostiumowej telenoweli „Joia Rara”. Prywatnie Bianca jest żoną aktora Pedra Brandão, z którym wzięła sekretny ślub w grudniu 2011 roku.

Rodzina
„Szaleję, żeby być matką. Mam ten silny instynkt macierzyński, ale jestem jeszcze na to za młoda. Nadal muszę dużo pracować, muszę ustabilizować swoją karierę. Mieszkam w apartamencie i pragnę kupić dom z basenem, ogródkiem i podwórkiem, aby dziecko miało dużo miejsca do zabawy. Dom, w którym są dzieci jest szczęśliwszy. Urodziłam się, żeby być matką. Marzę o piątce dzieci. Chciałabym też jedno adoptować. Na świecie jest tyle osieroconych dzieci, którzy potrzebują miłości, a my z mężem, mamy jej bardzo dużo.”

Zazdrość
„Pedro nie jest zazdrośnikiem. W naszym małżeństwie, to ja pełnię tę rolę (śmiech). Pochodzę z małego miasta, a tam dla nikogo widok męża całującego inną kobietę nie jest komfortowy. Ale na tym polega nasza praca.”

Lęki napadowe
„Podczas 9-miesięcznego urlopu pomiędzy „Czarującą Opowiastką”, a „Guerra Dos Sexos” odkryłam, że jestem pracoholiczką i miewam częste lęki napadowe. Jestem pewna, że to z powodu braku pracy. Czułam kołatanie serca, częste skurcze, nadmierne pocenie się i zimno. Miałam poczucie, że zaraz zemdleję lub zwymiotuję. Wiem, że to głupie, ale nie potrafiłam kontrolować umysłu. Na szczęście szybko wzięłam się za leczenie. Dziś nie chcę nawet o tym rozmawiać, z obawy, że to wróci. Nie chcę za długo odpoczywać po „Joia Rara”. Jeśli miałabym wyjechać na wakacje, to tylko na tydzień. Nie lubię bezczynności.”

Bianca Bin i Bruno Gagliasso w telenoweli "Joia Rara" (fot. Globo)
Bianca Bin i Bruno Gagliasso w telenoweli „Joia Rara” (fot. Globo)

Religia
„Codziennie się modlę. Jadąc samochodem do pracy, modlę się. To dodaje mi energii. Jestem bardzo przywiązana do swojej duchowej strony. Jestem praktykującą katoliczką i choć chodzę do kościoła w każdą niedzielę to nie identyfikuję się ze wszystkim. Dla mnie równie ważne co dusza jest umysł i ciało.”

Uroda
„Odkąd pracuję w telewizji, zaczęłam bardziej o siebie dbać. Mimo to mój mąż i tak dłużej przegląda się w lustrze ode mnie. Staram się unikać nadmiernego makijażu. Podczas zdjęć jestem umalowana, ale jak tylko kończę pracę zmywam z siebie makijaż i pozwalam odetchnąć skórze. Przeważnie używam korektora, żeby ukryć cienie i pryszcze i rzęs do oczu. Wiem, że nigdy nie zrezygnują z kremu przeciwsłonecznego i wody termalnej.”

Jedzenie
„Myślę, że odpowiednie żywienie jest najważniejsze. Jesteśmy tym, co jemy. Gładka skóra i cera tkwi w naszym jedzeniu. Staram się jeść co trzy godziny, dlatego zawsze mam w torbie prowiant przygotowany w domu. Unikam słodyczy, ale nikt nie jest z żelaza i od czasu do czasu się skuszę.”

Kariera
„Uważam, że jestem szczęściarą. Mam szczęście do kariery. Nie chodzi o to, że miałam łatwo, bo do wszystkiego musiałam dojść sama, ale wszystko stało się tak nagle i szybko, że czuję się spełniona i szczęśliwa. Grałam w teatrze od 12 roku życia, aż nagle pojawiła się telewizja. Nie każdy ma tyle fartu, co ja. Jestem szczęśliwa z prezentu i szansy, jaką dostałam od życia.”

Jako zaginiona księżniczka wychowana przez prostych ludzi w "Cordel encantado" (fot. Globo)
Jako zaginiona księżniczka wychowana przez prostych ludzi w „Cordel encantado” (fot. Globo)

Czarująca Opowiastka
„Jeszcze podczas zdjęć do „Passione” zrobiłam casting do „Czarującej Opowiastce” i 15 dni czekałam na odpowiedź. Po otrzymaniu angażu czułam się niepewnie, ale widziałam to, jako coś pozytywnego. To była dla mnie duża odpowiedzialność zastępować Paollę Oliveirę, która jako pierwsza była typowana do tej roli, ale została wybrana na protagonistkę w telenoweli „Szalone Serce”. Açucena to prawdziwy dar od losu. Uwielbiam tę postać i jej kolorowe, luźne kostiumy. Açucena to romantyczny kopciuszek pełen energii.”


1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.