Zuria Vega („Morze miłości”) potwierdziła swój powrót do kina. Laureatka „srebrnej bogini” przez ostatni rok milczała na temat nowego projektu. „Powracam z filmem „No sé si cortarme las venas o dejármelas largas”. Najpierw jednak muszę skończyć nagrywanie telenoweli” – wyznała. Gwiazda „Un refugio para el amor” jest bardzo zadowolona ze skryptu scenariusza przeznaczonego do filmu, który został przedstawiony także na deskach teatru. „Ten projekt jest jednym z tych, które cenię najbardziej, pozwalają one rozwijać się mojej karierze” – zdradziła aktorka.

W tej chwili Zuria koncentruje się na nagrywaniu zdjęć do „Un refugio para el amor”, nowej produkcji Ignacio Sada Madery („Virginia”). Telenowela bije obecnie rekordy oglądalności swojego pasma.


9 KOMENTARZE

  1. Obejrzałam pierwsze 15 odcinków, niestety potem net odmówił mu posłuszeństwa no i musiałam sobie zrobić przerwę, ale już nie jestem na bieżąco a to mnie demotywuje do dalszego oglądania. Telka jest zajefajna i jest niesamowita chemia między protami zwłaszcza na poczatku. Pierwzy odcinek najlepszy jaki do tej pory widziałam w telkach no i te malownicze krajobrazy, coś wspaniałego. Marzę by to poleciało u nas!!! A Gabryś wygląda w niej zabójczo, jeszcze w żadnej telce nie był takim protem – ciachem.

    • mi podobał się w „La fuerza del destino”
      I pomyśleć że takim ciachem okazał się „Brzydal” z „Amigas y rivales”…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.