Życie siedemnastoletniej Martiny Stoessel już nigdy nie będzie takie samo. Zarówno serial „Violetta”, jej fikcyjna postać, jak i ona sama stały się fenomenem o zasięgu globalnym. Na wystawach sklepowych trudno nie doszukać się choć jednego przedmiotu – plecaka, zeszytu, koszulki czy gazetki – związanego z popularną produkcją Disneya. Za tydzień do tego zestawu dołączy coś wyjątkowego, a mianowicie książka „Po prostu Tini” firmowana nazwiskiem Martiny. To jej autobiografia, napisana z myślą o rzeszy fanów, którzy znają ją jako Violettę, postać fikcyjną, lecz nie jako Tini (zdrobnienie od Martiny).

Okładka książki "Po prostu Tini" (fot. Zielona Sowa)
Okładka książki „Po prostu Tini” (fot. Zielona Sowa)

„Chcę Wam pokazać, że jestem zwyczajną nastolatką, taką jak Wy” – powiedziała Stoessel podczas prezentacji książki. Na prawie dwustu stronicach woluminu aktorka opisuje swoje życie, przedstawia rodzinę, przyjaciół oraz zdradza sekrety kariery. Dzieli się także osobistymi przemyśleniami, marzeniami i planami na przyszłość. „Nigdy nie wolno zapominać o tym, kim się jest, nawet jeśli staje się na scenie. Nie wolno wyzbywać się esencji z nauki wyniesionej z domu, ani przestawać się uczyć, by dążyć do bycia tym, kim się pragnie” – wyznaje. Czy Martina Stoessel może być wzorem do naśladowania dla nastolatek? Dlaczego nie.

Książka trafi do sprzedaży 4 lutego z ramienia Wydawnictwa Zielona Sowa.


11 KOMENTARZE

  1. A ja już tą książkę mam i bardzo się z tego cieszę! Mam nadzieję że wy też ją dostaniecie, mogłabym wam powiedzieć gdzie ją kupiłam ale nie wiem bo mama mi ją kupiła ale wiem za jaką cenę za 34,99 nie wiem czy znajdziecie za tą cenę bo w różnych sklepach jest za różne ceny. Mam nadzieje że ją kupicie!

  2. Pamiętam, że też miałam 12 lat i również byłam internetowym trollem broniącym zacięcie „talentu” wokalistek zespołu Blog27. W gimnazjum z kolei zachwycałam się serialem Hannah Montana i serialową muzyką. Dorosłam i spoglądam na tamte czasu z przymrużeniem oka.
    Należy pamiętać, że „Violetta” to produkcja Disney’a. Jeżeli podoba się 12-latkom to z serialem jest wszystko w porządku, bo właśnie do takiego grona odbiorców ma to trafiać. W tej chwili największymi trollami są tu dorośli wyśmiewający gusta młodszych. Za kilka lat ci młodsi również dorosną i dojrzeją do innego kina i innej muzyki – taka jest kolej rzeczy. Przykro czyta się te Wasze słowne przepychanki.

    Natomiast co się tyczy biografii 17-latki. Cóż, zgodzę się, że to trochę zbyt wcześnie na pisanie biografii, niemniej jednak sporo można zapewne napisać o pracy na planie. A przede wszystkim – kasa! Młode gwiazdy to produkty, które przynoszą zyski.

  3. Coś do @iga

    Ja również mam 12 lat! I CO?! Myślę, że dwunastolatki nie są aż tak głupie, jak Ty sądzisz!
    Uważam, że sama nie masz więcej niż te 12 lat.

  4. Książkę z chęcią bym kupiła. :)
    _____________________________________

    A teraz coś do tych, którzy obrażają naszą Tini!

    Czemu ją obrażasz? Czemu tak bardzo jej nie lubisz? Co Ona Ci zrobiła?
    Ma te swoje siedemnaście lat.. I CO?! Znasz ją osobiście? Wiesz, ile w życiu przeżyła? Skąd wiesz, że nie była poważnie chora? Skąd wiesz, że nie przeżyła jakiegoś wypadku, straszliwej historii? Jeśli wydała swoją książkę, to znaczy, że miała co opisywać! To znaczy, że chce się z nami, FANAMI, podzielić własnym życiem! Chce się z nami podzielić tym, co przeszła!
    Jeśli wydała swoją biografie, to zrobiła to przede wszystkim dla FANÓW! Chciała, abyśmy wiedzieli o niej coś więcej! Kocha swoich fanów, więc wydała dla nich biografię!
    Jeśli się nie mylę, a sądzę, że mam rację, to ta strona również jest dla FANÓW! Skoro nie jesteś FANEM, to po co tu wchodzisz?! Żeby pohejtować i poczuć się lepszy?! Chcesz poczuć, że masz władzę, bo nikt Cię nie zna, a tak naprawdę jesteś małolatem przed komputerem.
    Hejtujesz Martinę, bo co?! Bo spełnia swoje marzenia? Bo śpiewa i gra w serialu? Nie możesz znieść myśli, że Ty, zwykły nastolatek, nigdy nie zajdziesz tak daleko?!

    NIE ZNASZ JEJ, WIĘC NIE HEJTUJ!
    HEJTUJĄC MARTINĘ, OBRAŻASZ FANÓW!

    ________________________________________________________
    Ale się rozpisałam! :)
    Niestety taka jest prawda! Jeśli przeczytałaś/eś do końca, dziękuję!
    Kto się ze mną zgadza? (:

  5. Weźcie nie obrażajcie ani idolki ani fanów!!! Ja też jestem jej fanką, no i co? Każdy jest czegoś fanem. Ciekawe jak by ci powiedzieli, że masz dorosnąć i nie oglądać twojego ulubionego serialu albo jesteś głupi i nic w życiu nie zrobiłeś? Fajnie by ci było? No chyba nie. Więc przestańcie! I się sami nie ośmieszajcie! A ile wy macie lat 12? Żeby z kogoś się śmiać i nabijać? Może wy chodzicie do podstawówki? I nie ma nic głupiego w byciu dwunastolatką!
    Mi się tam ta książka bardzo podoba!

  6. Ja musze mieć tą biografie będzie dostepna w EMPIKU.A jak by co jakieś cc to ona durzo przezyla wiec sie odniej odczep. Kocham Tini jest cudowna:*

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Miejsce na Twój komentarz
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.