Skandal polityczny wokół filmu „Aquarius”

novela.pl 27 sierpnia 2016 0

Incydent z Cannes zaszkodził premierze filmu „Aquarius” (reż. Kleber Mendonça Filho) w Brazylii oraz jego drodze po nominację do Oscara

Skandal polityczny wokół filmu „Aquarius”

Czy w dzisiejszych czasach film może wywołać skandal? Kiedy rok temu Pablo Larraín, tuż po premierze filmu „El club”, przetrząsającego kontrowersyjny temat „grzesznych księży” ukrywanych przez władze kościelne przed „ziemską sprawiedliwością”, został o to zapytany w San Sebastian, odpowiedział z przekonaniem, że nie, że dziś kino nie ma już takiego odzewu jak dwie lub trzy dekady temu. Jednakże okazuje się, że mają ją ludzie, którzy stoją za filmem, jeśli na przykład posłużą się nim do publicznego wyrażenia swojego zdania lub nagłośnienia problemu, zwłaszcza gdy ma ono podłoże polityczne.

W maju reżyser Kleber Mendonça Filho, aktorka Sonia Braga oraz ekipa filmu „Aquarius” (nagrodzonego na łódzkim Translatlantyku oraz głośno oklaskiwanego na wrocławskich Nowych Horyzontach) z dumą zawieźli swoje dzieło w Cannes, gdzie było prezentowane w sekcji oficjalnej konkursu. Podczas wieczornego pokazu, poprzedzonego spacerem po czerwonym dywanie, uwagę ustawionych w ścisku fotoreporterów przykuły kartki z napisami, trzymane przez ekipę filmu, poddające wątpliwości funkcjonowanie demokracji w Brazylii, ważność wyborów (wytknięto „54501118 skradzionych głosów”) oraz wyrażające solidarność z prezydent Dilmą Rousseff. Ten akt nie przeszedł bez echa w Brazylli i skutecznie zaszkodził krajowej premierze oraz dalszej drodze filmu.

fot. El País Brasil aquarius Skandal polityczny wokół filmu "Aquarius" aquarius cannes

fot. El País Brasil

W pierwszej kolejności „Aquarius”, który ma wejść do brazylijskich kin 1 września, otrzymał od Ministerstwa Sprawiedliwości etykietę „dozwolony od lat 18”. Jako powód tej decyzji wskazywane są „wyraźne sceny seksu oraz z narkotykami”. Międzynarodowa prasa natychmiast uznała ocenę za zbyt surową w porównaniu do innych, bardziej „ekstremalnych” filmów, które w Brazylii są dopuszczane już dla widzów powyżej 16. roku życia. Apelacje dystrybutora o obniżenie poprzeczki zostały oddalone.

Równie nieoptymystycznie przedstawia się droga „Aquariusa” po kandydaturę do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. W Ministerstwie Kultury znalazły się osoby, które publicznie okazały swoją niechęć, a nawet pogardę do Mendonçy Filha, jak na przykład Marcos Petrucelli, który jeszcze z Cannes nie szczędził krytycznych słów pod adresem twórcy i jego dzieła. Inni członkowie komisji odpowiedzialnej za krajową selekcję kandydata do Oscara, wśród nich aktorka Ingra Liberato oraz reżyser Guilherme Fiúza Zenha, złożyli swoje rezygnacje, dając tym samym wyraz dezaprobaty obecnością w nim osoby Petrucelliego. Także kilku reżyserów, twórców docenianych na międzynarodowych festiwalach filmowych, zgłosiło swój sprzeciw dla takiego traktowania i wycofało się z wyścigu po nominacje do Oscara. Dla przykładu Gabriel Mascaro anulował „Neonowego byka” (laureata Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Filmowego), Anna Muylaert wypisała film „Nie nazywaj mnie synem” (prezentowany na Berlinale), zaś Aly Muritiba odwoała „Para minha amada morta” (zeszłorocznego zwycięzcę festiwalu w Brasilii).

Napiętą sytuację próbuje ostudzić obecny Minister Kultury Marcelo Calero, obecny podczas wczorajszej projekcji „Aquariusa” na festiwalu w Gramado. Po seansie minister wyraził pochlebną opinię zarówno pod adesem reżysera, doceniając jego „wielką wrażliwość”, jak i odtwórczyni głównej roli, która w jego słowach wykonała „znakomita pracę”. „Film jest doskonałym przykładem jakości oferowanej przez brazyjskie kino” – cytuje Calera portal „Folha de S.Paulo”.

Na zgłoszenie kandydata Brazylia ma czas do 12 września. Tymczasem amerykańkie pismo „Variety” podksreśla, że nawet jeśli „Aquarius” nie będzie reprezentował Brazylii, odtwórczyni głównej roli Sonia Braga ma spore szanse otrzymać nominację w kategorii najlepsza aktorka. W połowie października film trafi do szerokiej dystrybucji w Stanach Zjednoczonych i ma być również dostępny w katalogu Netflixa. W polskich kinach zapewne ujrzymy go dopiero w 2017 roku. Jego dystrybutorem jest Aurora Film.

RA

Komentarze »

X